Ostatnio nieco zaniedbałam bloga, jeżeli chodzi o relacje z koncertów, więc czas to nadrobić.

Oto relacja pisemna oraz zdjęcia z koncertu Bryana Adamsa dla Radia Gdańsk.


http://www.radiogdansk.pl/index.php/muzyka-koncerty-rg/item/23005-jestescie-moimi-przyjaciolmi-gdanszczanie-czyli-slodko-gorzki-wystep-bryana-adamsa.html

Byłam także na koncercie Garou, gdyby ktoś mi powiedział przed koncertem, że będę się tak dobrze bawić, to bym nie uwierzyła.


http://radiogdansk.pl/index.php/muzyka-koncerty-rg/item/22954-i-put-a-spell-on-you-czyli-jak-garou-czarowal-w-gdyni.html

Do Gdańska zawitał także zespół Black Label Society. ”

„Polish power chapter, love you”, czyli wyznanie miłości od Black Label Society. Na koncert amerykańskich muzyków czekało wielu fanów. Nie dziwi więc wypełniony po brzegi gdański klub B90. Ciężkie brzmienie i długie solówki to atrybuty BLS.”
Do Gdyni zawitała grupa Coma. Jedni ją uwielbiają drudzy nienawidzą. Oto jak sprawili się na koncercie w Trójmieście.